Hans von Marées, “Autoportret w żółtym kapeluszu”
Jedną z najważniejszych prac Hansa von Marées są malowidła z 1873 roku dekorujące stację zoologiczną i akwarium w Neapolu. Ta wzniesiona na Lungomare budowla, otwarta dla publiczności w styczniu 1874 roku, była jedną z pierwszych tego rodzaju instytucji na świecie. Na ścianach biblioteki zostali uwiecznieni Anton Dohrn, z którego inicjatywy powstała ta placówka badawcza , a także sam artysta i jego współpracownik, Adolf von Hildebrandt. W posiadaniu Hildebrandta znalazł się słynny autoportret Maréesa w żółtym kapeluszu , namalowany przez niego w 1874 roku w San Francesco pod Florencją. Obraz nawiązujący do renesansowych portretów ukazuje artystę na tle toskańskiego pejzażu. “Autoportret w żółtym kapeluszu” znalazł uznanie w fachowej prasie artystycznej, np. w czasopiśmie „Die Dame”, opisującej kolekcję zgromadzoną w Breslau.( Była to jedyna praca niemieckiego artysty, której fotografię opublikowano obok zdjęć dzieł czołowych impresjonistów.
Podczas licytacji w berlińskim salonie Paula Graupe w 1935 roku autoportret osiągnął bardzo wysoką cenę i został nabyty przez Towarzystwo Przyjaciół Galerii Narodowej w Berlinie, a następnie został podarowany tej instytucji. W 1999 roku płótnem zainteresowały się media, gdy zostało ono zwrócone przez berlińską Galerię Narodową prawowitej spadkobierczyni Maxa Silberberga, jego leciwej już wówczas synowej – Gercie Silberberg. Fundacja Pruskiego Dziedzictwa Kultury (Stiftung Preussischer Kulturbesitz), zarządzająca mieniem muzeum, przyznała, że aukcja dzieł sztuki będących własnością breslauerskiego kolekcjonera, która odbyła się w 1935 roku w salonie Paula Graupego w Berlinie, była przymusowa i zgodnie z postanowieniami Konwencji Waszyngtońskiej obraz należy zwrócić spadkobiercom właściciela. Z racji tego, że autoportret Hansa von Marées uznano za dzieło sztuki ważne dla kultury niemieckiej obraz został ponownie zakupiony do berlińskich zbiorów i można go wciąż podziwiać w Nationalgalerie na Wyspie Muzeów w Berlinie.
