

Fot. Renata Wilkoszewska-Krakowska, dzięki uprzejmości Muzeum Miejskiego Wrocławia.
Grobowiec Juliusa Schottländera (1835–1911) wybudowany został w stylu egiptyzującym z szarego granitu. Płyta inskrypcyjna wykonana jest z czerwonego granitu. Bryła grobowca ułożona jest na planie prostokąta z jednospadowym dachem. Kolumny zdobione są kapitelami lotosowymi oraz płaskorzeźbionym trzonem. Architraw dekorowany jest ornamentem roślinnym, a kasetonowy sufit – motywem meandra.
Julius Schottländer był przedsiębiorcą, filantropem, właścicielem nieruchomości i dóbr ziemskich na Dolnym Śląsku, fabryki cementu portlandzkiego w Opolu, banku i wrocławskiego domu handlowego „Pod Świętym Hieronimem” (obecnie biurowiec „Hieronimus”). Schottländer pełnił też wiele honorowych funkcji. W latach 1876–1899 był członkiem Zgromadzenia Reprezentantów, od 1900 r. przewodniczącym zarządu Wrocławskiej Gminy Żydowskiej (Synagogengemeinde zu Breslau), patronem dzisiejszej ul. Karkonoskiej (do 1934 r.), honorowym obywatelem Münsterberg/ Ziębic. Ufundował w Breslau/Wrocławiu Żydowski Zakład Opieki Społecznej, park Południowy oraz park Miejski w Ziębicach. Był też dzierżawcą rozlewni wód mineralnych w znanej uzdrowiskowej miejscowości Karlsbad (dzisiejsze Karlove Vary, Republika Czeska).
Schottländer urodził się 16 marca 1835 r. w Münsterberg/ Ziębicach, gdzie jego ojciec Löbel (1809–1880) zajmował się sprzedażą zboża i wełny. We dwoje stworzyli oni potęgę finansową rodziny, stając się ucieleśnieniem awansu społecznego i ekonomicznego. Samodzielną działalność handlową Julius rozpoczął już w wieku 15 lat. W nadziei na lepsze perspektywy rozwoju przeprowadził się do Breslau/Wrocławia, gdzie od 1860 r. prowadził przedsiębiorstwo handlowe zajmując się maklersko-hurtowym handlem zbożem. Bardziej dochodową inwestycją okazało się jednak wydzierżawienie w 1864 r. od miasta młyna środkowego, zwłaszcza po jego modernizacji i zainstalowaniu tzw. amerykańskiego młyna ciągłego oraz uruchomieniu olejarni i rafinerii oleju. Schottländer ciągle rozwijał swoją działalność prowadząc także własną firmę bankową. Po wybuchu wojny prusko-francuskiej w 1870 r. jego pozycja społeczna, a przede wszystkim kondycja kapitałowa były na tyle silne, że mógł podpisać kontrakt na samodzielne zaprowiantowanie całej 3. Armii, co było przypieczętowaniem jego sukcesów finansowych. Porzucił działalność bankową na rzecz obrotu ziemią i nieruchomościami. To właśnie w tych dziedzinach czuł się najlepiej. W kwestiach inwestycyjnych obdarzony był bowiem wyjątkowym zmysłem przewidywania i doskonałą intuicją.
Od 1866 r. był już właścicielem ziemskiego majątku rycerskiego Partynice, a w kolejnych latach kontynuował prowadzenie inwestycji nabywając podwrocławskie majątki Kowale, Suchy Dwór, Bledzów, Wysoka, Stary Śleszów oraz Biestrzykowice. Od 1871 r. działała też powołana z jego inicjatywy spółka akcyjna Śląskie Towarzystwo Handlu Nieruchomościami, w zarządzie której – obok Schottländera – zasiadali przedstawiciele wrocławskiej elity biznesowej. Spółka zajmowała się wyszukiwaniem atrakcyjnych gruntów zakupując działki w centrum miasta (przy ul. Świdnickiej), na jego południowych obrzeżach oraz w rejonie Przedmieścia Szczytnickiego. Schottländer nabył także gospodarstwa chłopskie na Ołtaszynie, Oporowie, a w 1877 r. grunty na Borku. Łączna powierzchnia jego majątku wynosiła dwa tysiące hektarów ziemi. Julius wystarał się o utworzenie z tych posiadłości fideikomisu rodzinnego, co było prawdopodobnie jedyną żydowską ordynacją ziemską w Prusach.
Był on ponadto właścicielem dóbr w okolicach placu Grunwaldzkiego. Dwie ulice wytyczone na jego gruntach wzięły swe nazwy od imion jego dzieci: Paulstrasse (dzisiejsza ul. Michała Wrocławczyka) oraz Gertrudastrasse (dzisiejsza ul. Benedykta Polaka). Jeszcze wiele lat później część kamienic zlokalizowanych przy tych ulicach, wybudowanych głównie z myślą o mniej zamożnych najemcach, należała do Schottländera.
W 1890 r. przekazał on miastu część swoich gruntów jako terenów zielonych o łącznej powierzchni około trzydziestu hektarów, w tym dwadzieścia pięć hektarów na organizację parku Południowego, w zamian za przyłączenie Borku do infrastruktury miejskiej: sieci gazowniczej, wodociągowej i kanalizacyjnej. Negocjacje z magistratem prowadził od lat osiemdziesiątych XIX wieku stawiając twarde warunki. Ostatecznie jednak udało się osiągnąć porozumienie. Na dwudziestopięciohektarowym terenie utworzono park Południowy. W 1897 r. Borek, na którym powstało osiedle willowe, włączono w granice miasta. Transakcja niewątpliwie przyczyniła się do rozwoju urbanistycznego Wrocławia w kierunku południowym. To właśnie tutaj rodzina Schottländerów miała swoją rezydencję – reprezentacyjny pałac na Partynicach, wybudowany w latach 1878–1882 w stylu neorenesansowym oraz otoczony parkiem i ogrodem (tzw. Villa Hartlieb). W okolicy Schottländer lokował również swoje fundacje dobroczynne: założony w 1896 r. Żydowski Zakład Opieki Społecznej dla osób starszych oraz położony nieopodal Dom Pielęgniarek Żydowskich. W celu uatrakcyjnienia tej części obszarów podmiejskich, Schottländer pomyślał również o modernizacji hipodromu zlecając budowę nowego toru wyścigów konnych na Partynicach. Dla rodzinnych Ziębic ufundował park Miejski z wieżą ciśnień (tzw. zamkiem wodnym).
Julius zmarł 1 stycznia 1911 r. w wieku 76 lat. Żegnały go tłumy mieszkańców, z przedstawicielami władz miejskich Wrocławia, Ziębic i Karlovych Varów, a także wielu organizacji, a tym także charytatywnych. W grobowcu pochowana również została jego żona Anna, z d. Galewski (1846–1911), zmarła 19 dni po śmierci męża, 20 stycznia 1911 r.
Rodzinne mauzoleum jest też miejscem pochówku syna Anny i Juliusa, Paula Schottländera (1870–1938), spadkobiercy a zarazem zarządcy majątku rodzinnego, dra filozofii, honorowego senatora Uniwersytetu Wrocławskiego. Urodzony 14 lutego 1870 r. we Wrocławiu Paul Schottländer studiował nauki przyrodnicze przy Uniwersytecie Wrocławskim, w Lipsku, Heidelbergu, Bonn i Halle uzyskując w 1892 r. tytuł doktora. W obliczu wyższej konieczności porzucił jednak osobiste aspiracje naukowe przejmując po ojcu część obowiązków związanych z administrowaniem i zarządzaniem majątkami ziemskimi rodziny. Podobnie jak ojciec, kontynuował działalność filantropijną. W 1911 r. przekazał na rzecz Uniwersytetu Wrocławskiego znaczącą dotację celową na kształcenie kierunkowe podróżników badaczy głębin morskich w zakresie zoologii.
W dolnej partii płyty inskrypcyjnej widnieje napis „In memoriam”, upamiętniający przedstawicieli kolejnych pokoleń rodziny Schottländerów, dotkniętych wrogą polityką narodowych socjalistów.
Wymiary (cm): 650 x 850 x 340
Autorka: Dr Renata Wilkoszewska-Krakowska