Baletnice, Edgar Degas

Edgar Degas „Baletnice”

 

 

Kompozycja Degasa przedstawiająca sześć baletnic na scenie powstała najprawdopodobniej na początku ósmej dekady XIX wieku. Około pięćdziesięciu lat później trafiła do zbiorów znanego breslauerskiego kolekcjonera dzieł sztuki Maxa Silberberga. Silberbergowi udało się zgromadzić kilka prac tego znanego francuskiego malarza. Obok „Baletnic” ozdobami jego zbiorów były pastele „Po kąpieli” (dziś można je podziwiać w paryskim Musée d’Orsay) oraz nietypowy w twórczości artysty „Pejzaż z kominami”.

 

 

Jeden z krytyków artystycznych, który opisał kolekcję breslauerskiego przemysłowca, zachwycił się szczególnie „Baletnicami” porównując efekt, jaki udało się osiągnąć Degas do dzieł rokokowego malarza Jean Antoine’a Watteau. Inni znawcy dziejów sztuki, w tym Ernst Gombrich, także uznawali, że właśnie w kompozycjach ukazujących tańczące dziewczęta sztuka francuskiego artysty osiągnęła prawdziwe wyżyny.

 

 

„W swoich portretach starał się osiągnąć wrażenie przestrzeni i bryły, stosując jednocześnie najbardziej nieoczekiwane ujęcia. Dlatego bardziej niż pejzaż odpowiadały mu tematy związane z baletem. Obserwując próby, Degas miał sposobność przyglądać się ze wszystkich stron przeróżnym kształtom przybieranym przez ludzkie ciała. Patrząc z góry na scenę, widział tańczące i odpoczywające dziewczęta, studiował skomplikowane skróty perspektywiczne i wpływ oświetlenia sceny na modelunek […] Jego obrazy nie opowiadają żadnej historii. Baletnice nie interesowały go z tego powodu, że były ładnymi dziewczynami. Wydaje się, że nie dba o ich nastroje. Patrzył na nie z takim samym beznamiętnym obiektywizmem, z jakim impresjoniści patrzyli na krajobraz. Dla niego ważne było, jak układa się światło i cień na ludzkiej postaci oraz, jak można osiągnąć wrażenie ruchu i przestrzeni. Dowiódł akademickiemu światu, że ustanowione przez młodych artystów nowe zasady można pogodzić z doskonałym rysunkiem, ale żeby tego dokonać trzeba rozwiązać zupełnie nowe problemy, którym sprostać mógł tylko prawdziwy mistrz”.

cyt. Za H. E. Gombrich, O sztuce, przeł. Agnieszka Kuczyńska, Warszawa 1997, s. 526-527.

 

 

Obraz ze zbiorów breslauerskiego przemysłowca jest przykładem ciekawej techniki, jaką stosował Degas. Jej podstawą była monotypia, na której powstawała przy pomocy suchego pastelu finalna kompozycja, co dawało bardzo głębokie nasycenie kolorów i świetlistość. W zdobiącej niegdyś willę Silberberga pracy, malarz nośnikiem światła uczynił tiulowe stroje baletnic, na które padają promienie z reflektorów otaczających scenę. Dzięki kontrastowi między czerwonymi pąkami róż zdobiącymi kostium solistki a jej ciemnymi włosami, a także za sprawą wibrujących plam zieleni i błękitu w tle, pastel zyskuje niezwykłą dynamikę.

 

 

Obraz znajdował się w zbiorach Samuela Jeana Pozzi w Paryżu oraz –  Alexandra Rosenberga w tym samym mieście. Następnie trafił do kolekcji barona Móra Lipóta w Budapeszcie, a później do Maxa Silberberga. W 1932 roku wraz z innymi obrazami z breslauerskiej kolekcji został sprzedany na aukcji w Galerii Georges Petit w Paryżu, gdzie nabył go Helmuth Lutjens pracujący dla Paula Cassirera. Kolejnym właścicielem był Paul Rosenberg z Paryża, od którego zakupił go w 1938 roku anonimowy kolekcjoner. Kompozycja została wystawiona na licytacji w londyńskim salonie Sotheby’s w 2002 roku.

 

 

Informacje o obrazie: 

pastel na papierze, wymiary: 38 x 28 cm, aktualne miejsce przechowywania nieznane.

Literatura: Karl Scheffler, Die Sammlung Max Silberberg, „Kunst und Künstler“, 30 (1931), s. 3-18.