Eugène Delacroix, “Algierskie kobiety przy studni”
Bardzo istotną grupę dzieł w kolekcji Silberberga stanowiły płótna wybitnych,dziewiętnastowiecznych malarzy francuskich przedstawicieli romantyzmu i realizmu. Najstarszym z nich, urodzonym u schyłku XVIII wieku, był Eugène Delacroix. Gdy 22 czerwca 1854 roku artysta odnotował w dzienniku ukończenie kompozycji „Kobiety przy studni”, miał najprawdopodobniej na myśli płótno, które wiele lat później trafiło do zbiorów breslauerskiego miłośnika sztuki. Powstało ono na podstawie akwarelowego szkicu namalowanego przez artystę w 1832 roku, gdy pod koniec półrocznej podróży po północnej Afryce odwiedzał Algier. Owocem tej wyprawy była jego wieloletnia fascynacja egzotycznymi krajami, która wyraziła się w setkach obrazów i rysunków poświęconych tej tematyce. Delacroix był jednym z pierwszych z malarzy znającym z autopsji kulturę Maroka i Algierii, z ich charakterystycznymi pejzażami, mauretańską architekturą i ubiorami. Wydaje się jednak, że największe wrażenie wywarły na francuskim malarzu kobiety odziane w przepiękne, wielobarwne stroje. Szybkie, schematyczne szkice postaci muzułmańskich dziewcząt, które z powodów obyczajowych nie mogły pozować artyście, były podstawą wielu późniejszych kompozycji malarskich. W porównaniu z dokonaniami wcześniejszych artystów, np. idealizowanymi obrazami Jeana Auguste Dominique Ingresa, wizja Delacroix wydaje się dużo bardziej przekonująca. Mniej jest tu wyszukanych fryzur, strojów i akcesoriów, modelki układają się w naturalnych pozach, ich wzrok nie krzyżuje się ze spojrzeniem widza. Znajdująca się niegdyś w posiadaniu Silberberga jedna z najsłynniejszych kompozycji tego rodzaju „Odaliska odpoczywająca na otomanie”, powstała kilka lat przed północno-afrykańską podróżą Delacroix, ale już w tym wczesnym płótnie udało się artyście osiągnąć wrażenie naturalności.
Obraz, wspomniany w pamiętniku artysty w 1854 roku, przez długi czas znajdował się w ofercie paryskiej galerii Georges Petit, a w 1927 roku – w posiadaniu antykwariusza Georges’a Bernheim. Od tego ostatniego właściciela nabył je Max Silberberg, najprawdopodobniej przed 1930 rokiem. Stracił je natomiast po 1934 roku. Potem obraz znalazł się w posiadaniu rodziny Cozziga (Grecja, Egipt), a następnie w nieznanych zbiorach prywatnych. Malowidło zostało zaoferowane w 2006 roku na aukcji w salonie Sotheby w Londynie. Przed jego sprzedażą doszło do porozumienia pomiędzy ówczesnymi właścicielami a potomkami Maxa Silberberga, do czego doszło w myśl Konwencji Waszyngtońskiej dotyczącej restytucji dzieł sztuki zagrabionych przez reżim nazistowski.
Informacje o obrazie:
olej na płótnie, wymiary: 55 x 65 cm, aktualne miejsce przechowywania nieznane.
Literatura: Karl Scheffler, Die Sammlung Max Silberberg, „Kunst und Künstler“, 30 (1931), s. 3-18.
